• Wpisów: 9
  • Średnio co: 206 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 19:44
  • Licznik odwiedzin: 1 141 / 2066 dni
 
linaweri
 
Witajcie dziewczęta!
Dzisiaj postanowiłam napisać notkę o nowym (dla mnie oczywiście :) ) szamponie Schaumy. Mówi się niby, że zanim się powie coś o jakimkolwiek produkcie do włosów, skóry lub paznokci, powinno się go używać przez 2-3 tygodnie. Niestety szampon już po pierwszym użyciu tak zniszczył mi włosy, że długo nie mogłam dojść do ich poprzedniego stanu.

 
P1020333.JPG


Chyba jedynym plusem w tym szamponie jest ładny zapach i przystępna cena. Jeżeli chodzi o wszystko pozostałe, ma on wiele do życzenia.

   Po raz pierwszy myjąc głowę produktem miałam wrażenie, że mazał się po włosach zamiast je myć. Może to od tego, że jestem przyzwyczajona używać mocno ziołowych produktów. Wieczorem bardzo mnie od niego swędziała głowa, co raczej nie jest normalne dla tego typu szamponów. Włosy były o wiele bardziej przetłuszczone niż normalnie. Zwykle trzymają świeżość przez 12-15 godzin, a po użyciu tego szamponu już rano miałam tak bardzo przetłuszczoną grzywkę, że musiałam ją spiąć. Włosy były oklapnięte, pozbawione jakiejkolwiek objętości.

   Oczywiście nie chcę Was zniechęcać do jego zakupu, na każdych włosach ten szampon będzie działał inaczej, jednak ja przeżyłam wielkie rozczarowanie. Raczej już nigdy bym go nie kupiła.

A wy jakich szamponów do włosów używacie?

  •  
  • Pozostało 1000 znaków