• Wpisów: 9
  • Średnio co: 206 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 19:44
  • Licznik odwiedzin: 1 141 / 2067 dni
 
linaweri
 
Witam Was kochane dziewczyny! :)

Dzisiaj postanowiłam napisać jeszcze jedną notkę dotyczącą mycia włosów. Podczas mycia moich kudłów nie robię z nimi nic specjalnego: myję głowę szamponem, później nakładam odżywkę i spłukuję. Staram się za każdym razem spłukiwać coraz to zimniejszą wodą, aby łuski się domknęły. Dbam również o to, by nie trzeć włosów ręcznikiem - powoduje to podobno łamanie się włosów.

Muszę się Wam przyznać do tego, że regularnie czytam bloga Anwen (anwena.blogspot.com). Dzisiaj natknęłam się na post dotyczący prawidłowego mycia włosów. Pisze w nim, że powinnyśmy stosować metodę O-M-O, czyli Odżywka-Mycie-Odżywka. Jako pierwsze O powinnyśmy wybrać odżywkę, która zawiera mniej substancji odżywczych, lub po prostu taką, której nie lubimy, a chcemy się pozbyć. Później płuczemy włosy i myjemy je szamponem. Jako drugie O wybieramy odżywkę lub maskę, która jest bogata w substancje odżywcze.

Zdecydowałam, że rolę pierwszego O będzie u mnie pełnić odżywka NIVEA Intense Repair, a rolę drugiego - Green Pharmacy Szampon Pokrzywowy do włosów zniszczonych i łamliwych. Jeszcze nie wypróbowałam tej metody mycia włosów, ale przy najbliższej okazji na pewno spróbuję :)

Całuski,
Karolina.

P.S. Tu możecie przeczytać cały artykuł: anwena.blogspot.com/2010/09/metody-mycia-wosow.html

  •  
  • Pozostało 1000 znaków